Co zakłada filozofia według Russella

Ale choć Russell zachował przekonanie o wartości analizy redukcyjnej, stanowiącej swoistą cechę jego myśli, i bronił tego rodzaju analizy przeciw współczesnej krytyce, jest rzeczą niewątpliwą, że jego ogólne pojmowanie filozofii uległo znacznej zmianie. Widzieliśmy, że był czas, gdy ostro odróżniał metodę filozoficzną z jednej strony i metodę naukową z drugiej. Później jednak widzimy, że mówi, iż filozof powinien uczyć się od nauki „zasad i metod oraz ogólnych koncepcji”.42 Innymi słowy, rozważania Russella nad stosunkiem między filozofią a nauką, późniejsze od jego pracy w dziedzinie logiki matematycznej i od pierwszego pomysłu wykorzystania analizy redukcyjnej, miały znaczny wpływ na jego ogólną ideę filozofii. A więc, choć w czasach, gdy mówił, że logika to sedno filozofii, skłonny był dawać do zrozumienia, że jeśli właściwie zanalizowałoby się zagadnienia filozoficzne i sprowadziło do postaci ściśle uchwytnych pytań, można by je po kolei rozstrzygnąć, później zaczął podkreślać potrzebę śmiałych i rozległych hipotez roboczych w filozofii. Zarazem przejawiał wyraźną skłonność do powątpiewania, czy filozof zdolny jest znaleźć jakiekolwiek rzeczywiste rozstrzygnięcia swych zagadnień. Może poniższe uwagi o poglądach Russella co do stosunku między filozofią a naukami empirycznymi posłużą pewnemu rozjaśnieniu jego różnych wypowiedzi.

Filozofia zakłada, według Russella, naukę, w tym sensie, że powinno się ją budować na fundamencie wiedzy empirycznej.43 Musi ona zatem wykraczać w pewnym sensie poza naukę. Filozof oczywiście nie jest w lepszym położeniu niż naukowiec, jeśli chodzi o rozstrzyganie zagadnień uchodzących za należące do nauki. Musi więc mieć własne zagadnienia do rozstrzygnięcia, własną pracę do wykonania. Ale czym jest ta praca?

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>