Etyka według Peirce’a – ciąg dalszy

Do pewnego stopnia przynajmniej można zharmonizować te rozmaite sposoby opisu metafizyki. Na przykład powiedzenie, że metafizyka jest nauką o rzeczywistości, nie jest nieuzgadnialne z powiedzeniem, że opiera się na doświadczeniu czy obserwacji. Można bodaj nawet uzgodnić pogląd, że metafizyka opiera się na obserwacjach z poglądem, że wypływa z uznania zasad logicznych, w każdym razie pod warunkiem, że nie interpretuje się tego drugiego poglądu tak iż metafizykę można wydedukować z logiki bez żadnego odwoływania się do doświadczenia. Zarazem nie wydaje się, by możliwe bvło zbu- świeżości i oryginalności, obecny wszędzie, w każdym zjawisku, w każdym fakcie, w każdym zdarzeniu. Peirce wskazuje, że aby uzyskać jakiś pogląd na to, o co tu chodzi, powinniśmy wyobrazić sobie świat, jaki ukazał się Adamowi, gdy ten spojrzał nań po raz pierwszy, zanim przeprowądził rozróżnienia i refleksyjnie uświadomił sobie własne doświadczenie.

Druga podstawowa kategoria, kategoria „drugości”, jest dwuczłonowa i odpowiada kategorii drugości w logice. To znaczy, drugość to „pojęcie bycia odniesionym do czegoś innego, pojęcie oddziaływania wespół z czymś innym”.56 Z jednego punktu widzenia drugość można nazwać „faktem”, zaś z innego jest ona istnieniem czy rzeczywistością, ponieważ „istnienie to ten sposób bycia, który przeciwstawia się drugiemu”.57 A ta kategoria również przenika świat. Fakty są, jak mówimy, faktami, i dlatego właśnie mówimy o „nieubłaganych” faktach. Rzeczywistość lub istnienie wszędzie pociąga za sobą wysiłek i opór. W tym sensie jest ona dwuczłonowa.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>