Ewolucja to proces postępujący od absolutnego przypadku

Innym sposobem przedstawienia tego jest powiedzenie, że ewolucja to proces postępujący od absolutnego przypadku, rozumianego jako „chaos bezosobowych czuć” 6S, do panowania absolutnego rozumu, który się ucieleśnia w doskonale racjonalnym systemie. Jak widzieliśmy wyżej, w związku z doktryną etyczną Peirce’a, uznaje on świat za coś, co zmierza ku coraz pełniejszemu ucieleśnieniu racjonalności.

Z doktryny Peirce’a o absolutnym przypadku jako pierwotnym stanie świata nie wynika, że przypadek jest jedynym wyjaśnieniem ewolucji. Przeciwnie, „ewolucja jest ni mniej, ni więcej jak wypracowywaniem określonego celu” 69, przyczyny celowej. A idea ta pozwala Peirce’owi na przyjęcie i przystosowanie starej idei kosmicznego znaczenia miłości, idei sięgającej w każdym razie do greckiego filozofa Empedoklesa. Cel ostateczny działa przez przyciąganie, a odpowiedzią jest miłość. Musimy więc dodać do idei „tychizmu” ideę „aga- pizmu” jako kategorię kosmologiczną. A do tych dwóch musimy dodać trzecią, mianowicie „synechizm”, który jest „doktryną, że wszystko, co istnieje, jest ciągłe”.70

Synechizm, możemy zauważyć, usuwa wszelki ostateczny dualizm materii i myśli. W istocie, „to, co nazywamy materią, nie jest całkowicie martwe, lecz jest tylko umysłem skrępowanym nawykami”71, sprawiającymi, że działa ona z regularnością mechaniczną o szczególnie wysokim stopniu. I Peirce zauważa, że „tychizm” musi prowadzić do powstania „idealizmu w stylu Schellinga, idealizmu utrzymującego, że materia jest jedynie wyspecjalizowaną i częściowo obumarłą myślą”.72 Tak jest o tym przekonany, że nie waha się powiedzieć, iż „jedyną sensowną teorią świata jest teoria obiektywnego idealizmu – że materia to zużyta myśl, a zakorzenione nawyki stają się prawami fizycznymi”.73

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>