Idea przekraczania tradycyjnych przeciwieństw w filozofii

Autorowi tych słów wydaje się, że jest wiele prawdy w tym punkcie widzenia. Idealizm absolutny, odrzucając twierdzenie idealizmu subiektywnego, że umysł ludzki może poznawać tylko własne stany świadomości, przebywa długą drogę ku sprostaniu roszczeniu realisty, że autentyczne poznanie rzeczywistości jest niemożliwe, o ile przedmiot poznania nie jest w jakimś rzeczywistym sensie niezależny od podmiotu. A realizm skłonny do opisu ostatecznej rzeczywistości jako ducha czy umysłu przebywa długą drogę ku sprostaniu roszczeniu idealisty, że nic nie jest pojmowalne, o ile nie jest bądź duchem, bądź samowyrażaniem się ducha. Zarazem dialektyczne uzgodnienie przeciwstawnych poglądów, które Urban ma na myśli, wydaje się wymagać pewnych obwarowań. Musimy obwarować, na przykład, to. że idealista powinien przestać mówić, tak jak Royce, który posługuje się słowem „byt” dla oznaczenia wyrazu woli i zamysłu, dla ucieleśnienia wewnętrznego znaczenia idei, i powinien uznać, że sama wola jest pewną postacią bytu. Faktycznie, by osiągnąć zgodę z realistą, musi on, jak się wydaje, uznać pierwotność istnienia: prius est esse quam esse tale. Jeśli jednak to przyznaje, to zostaje pod każdym względem nawrócony na realizm. Oczywiście musimy również obwarować to, że realizmu nie trzeba pojmować jako równoważnika materializmu. Ale wówczas wielu realistów podkreślałoby, że realizm w żaden sposób nie pociąga za sobą materializmu.

Idea przekraczania tradycyjnych przeciwieństw w filozofii jest zrozumiała i niewątpliwie chwalebna. Ale trzeba uwzględnić następującą sprawę. Jeśli interpretujemy realizm w terminach podstawowych sądów wartościujących o warunkach autentycznego poznania, to przyjęliśmy milcząco pewne podejście do filozofii. Podchodzimy do filozofii od strony zagadnienia poznania, od strony relacji podmiot-przed- miot. A wielu filozofów opatrywanych zwykle mianem realistów niewątpliwie tak czyni. Mówimy na przykład o realistycznych teoriach poznania. Ale niektórzy realiści twierdziliby, że za swój punkt wyjścia obierają byt, w szczególności w sensie istnienia, oraz że ich postawa jest wyraźnie różna od postawy idealisty, oraz że właśnie różne postawy wobec filozofii wyznaczają różne poglądy na poznanie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>