Idealizm obiektywny jest jedyną zrozumiałą teorią świata

Powiedzieliśmy, że Peirce dochodził do filozofii przez matematykę i nauki przyrodnicze, i oczekujemy naturalnie, że jego metafizyka będzie przedłużeniem czy rozszerzeniem jego rozważań nad naukowym poglądem na świat. Jest tak w pewnej mierze, a zarazem jego ogólne wyniki zdradzają znaczne pokrewieństwo z metafizycznym idealizmem. Ale Peirce dobrze to sobie uświadamiał i uważał, że jeśli buduje się pogląd na świat oparty na naukowym pojmowaniu świata, jest się nieuchronnie popychanym w stronę metafizycznego idealizmu, zdolnego do przyswojenia sobie „scholastycznego realizmu”, na który Peirce zawsze kładł nacisk. Innymi słowy, nie wychodził on od przesłanek idealistycznych. Wychodził od realizmu i był zdecydowany! by go podtrzymywać, ale uświadamiał sobie, że choć jego podejście było różne od podejścia idealistów, jego wnioski wyraźnie przypominają ich wnioski. Tę samą sytuację znajdujemy w naszym stuleciu w przypadku Whiteheada.

Zwracaliśmy już uwagę na Peirce’owską pochwałę poglądu na materię Schellinga, oraz na jego wyraźne twierdzenie, że idealizm obiektywny jest jedyną zrozumiałą teorią świata. Tu możemy odnotować jego częściowe pokrewieństwo z Heglem. Czasami wprawdzie Peirce wypowiada się przeciw Heglowi, utrzymując, na przykład, że ten zbyt chętnie zapominał, iż istnieje świat działania i przeciwdziałania, oraz że pozbawił „pierwszość” i „drugość” wszelkiej rzeczywistości. Ale mówiąc o swej doktrynie logicznych i metafizycznych kategorii, Peirce zwraca uwagę na „Heglowski wydźwięk”80 tego, co ma do powiedzenia, i zauważa, że jego twierdzenia są w istocie pokrewne twierdzeniom Hegla. „Czasami zgadzam się z wielkim idealistą, a czasami odchodzę od jego śladów.”81 Skłonny niekiedy do powiedzenia, że całkowicie odrzuca system Hegla, Peirce jest też kiedy indziej skłonny powiedzieć, że wskrzesił heglizm w nowej postaci, a nawet skłonny jest twierdzić, że – o ile pojęcie filozoficzne można utożsamiać z ideą Boga – Bóg to absolutna Idea Hegla, która się przejawia w świecie i zmierza ku zupełnemu samoobjawieniu się w idealnej granicy czy u idealnego końca procesu ewolucyjnego.82 Zupełnie więc nie zaskakuje nas to, że Peirce mówi o Heglu jako „pod pewnymi względami największym filozofie, jaki kiedykolwiek żył”,83 nawet gdy go również krytykuje za godny ubolewania brak „krytycznej surowości i zrozumienia dla faktów”.84

Można porównać rozmaite sposoby odwoływania się przez Peiree’a do heglizmu z rozmaitymi sposobami jego mówienia o metafizyce. Zrozumiałe, że różne zdania trzeba w obu przypadkach interpretować w świetle ich bezpośrednich kontekstów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>