Obojętność przyrody wobec ludzkich ideałów i wartości

Jeśli chodzi o etykę, przynajmniej jedną jej część Russell uznaje za należącą do filozofii w sensie ścisłym, mianowicie analizę sądów wartościujących, pogląd, że ukazanie formy logicznej takich sądów wymaga wyrażenia ich raczej w trybie rozkazującym niż oznajmiającym. Ale teorię społeczeństwa i polityki Russell uznaje za coś, co leży całkowicie poza dziedziną filozofii w sensie właściwym. Choć więc można by uznać za dziwne, gdyby nie powiedziało się o nich niczego, nie wymaga żadnego usprawiedliwienia bardzo krótkie i szkicowe ich ujęcie.

W znanym eseju z 1902 r. Russell mówił o „tyranii nie-ludzkiej mocy”,25 o triumfującej obojętności przyrody wobec ludzkich ideałów i wartości, i potępiał również kult nagiej mocy, kult siły oraz ideologię militaryzmu. Snuł rozważania o człowieku odwracającym się od bezmyślnej siły i tworzącym własną dziedzinę idealnych wartości, nawet gdy ta dziedzina jest ostatecznie skazana na całkowitą zagładę. Może więc na pierwszy rzut oka nieco dziwić, gdy okazuje się, że w 1938 r. Russell mówi, iż mylą się ci ekonomiści, którzy sądzą, że interes własny jest podstawowym motywem życia społecznego oraz głosi, że podstawowym pojęciem nauk społecznych jest pojęcie władzy.36 Jeśli bowiem słowo „władza” interpretować w takim sensie, w jakim Russell potępiał władzę w 1902 r., wynika stąd, jak się wydaje, że w 1938 r. bądź radykalnie zmienił swe poglądy, bądź skłaniał ludzi, by odwrócili się od życia społecznego i politycznego. To zaś jest bardzo odległe od jego zamiarów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>