Poglądy Moore’a

Otóż, jak już wskazywaliśmy, sądząc, że nie jest zajęciem filozofa próba dowodzenia, za pomocą jakichś jego szczególnych środków, prawdziwości takich zdań jak: „Istnieją rzeczy materialne”, lub: „Istnieją pozaświadomościowe przedmioty fizyczne”, Moore był przekonany, że analiza takich zdań stanowi część zajęć filozofa. Choć bowiem prawdziwość jakiegoś zdania może być pewna, jego poprawna analiza w ogóle może nie być pewna. Ale poprawna analiza takich zdań ogólnych, jak te wymienione, „zależy od pytania, jak ma się analizować zdania innego i prostszego typu”.35 A przykładem zdania prostszego jest zdanie: „Postrzegam ludzką rękę”.

Ale zdanie to jest wydedukowane z dwóch prostszych zdań, które można wyrazić następująco: „Postrzegam to”, oraz: „To jest ludzka ręka”. Ale, co to jest „t o”? W przekonaniu Moore’a jest to dana zmysłowa, to znaczy, gdy postrzegam ludzką rękę, ujmuję bezpośrednio właśnie daną zmysłową. A danej zmysłowej, nawet gdy przyjmiemy, że jest to jakaś część ręki ludzkiej, nie można utożsamiać z ręką. Ręka bowiem jest w każdym razie czymś znacznie więcej niż to, co faktycznie widzę w danej chwili. Toteż poprawna analiza zdania: „Postrzegam ludzką rękę”, wymaga określenia natury danej zmysłowej i jej relacji do odnośnego przedmiotu fizycznego.

W odczycie zatytułowanym The Naturę and Reality of Objects of Perception („Natura i rzeczywistość przedmiotów postrzeżenia”), który wygłosił w Towarzystwie Arystotelesowskim w 1905 r., Moore utrzymywał, że jeśli patrzymy na stojące obok siebie na półce książki, czerwoną i niebieską, tym, co w rzeczywistości widzimy, są plamy barwne czerwona i niebieska, plamy o pewnych wielkościach i kształtach, „pozostające obok siebie w relacji przestrzennej, którą wyrażamy mówiąc, że są obok siebie”.36 Takie przedmioty bezpośredniego postrzeżenia nazywał „treściami zmysłowymi”. W wykładach, które wygłosił zimą 1910-1911 7, Moore posługiwał się terminem „dane zmysłowe”. Wprawdzie w odczycie zatytułowanym The Status of Sense- -Data („Status danych zmysłowych”), który wygłosił w Towarzystwie Arystotelesowskim w czasie sesji 1913-1914, Moore przyznał, że termin „dana zmysłowa” jest dwuznaczny. Sugeruje bowiem, że przedmioty, do których się go stosuje, mogą istnieć tylko wtedy, gdy są dane, a jest to pogląd, w który Moore nie chciał się angażować. Proponował więc, jako „bardziej dogodne”83, użycie terminu „zmysłowo poznawalny”. Ale „dana zmysłowa” stanowi pod każdym względem Moore’owską nazwę danych wprost przedmiotów bezpośredniego postrzeżenia. A w A Defence of Common Sense znajdujemy jego powiedzenie, że „w ogóle nie ma żadnych wątpliwości, iż istnieją dane zmysłowe w tym sensie, w jakim używam teraz tego terminu”-8S, to znaczy w sensie, który sprawia, że prawdziwe jest powiedzenie, że to, co bezpośrednio postrzegamy patrząc na rękę czy kopertę, jest daną zmysłową, ale pozostawia otwarte pytanie, czy owa dana zmysłowa jest, czy nie jest częścią przedmiotu fizycznego, o którym w języku potocznym mówi się, że go postrzegamy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>