Poglądy Russella na naturę filozofii – ciąg dalszy

Ale, jak zauważyliśmy, metodą, na którą Russell kładzie główny nacisk, jest analiza. W filozofii ogólnej znaczy to, że filozof wychodzi od pewnego zasobu wiedzy potocznej lub od tego, co za wiedzę uchodzi. To stanowi jego dane. Następnie sprowadza ten złożony zasób wiedzy, wyrażonej w zdaniach cokolwiek niejasnych, a często logicznie od siebie uzależnionych, do pewnej ilości zdań, którym usiłuje nadać, na ile to możliwe, prostotę i ścisłość. Zdania te układa następnie W w łańcuchy dedukcyjne, uzależnione logicznie od pewnych zdań wyjściowych, które służą za przesłanki. „Odkrycie owych przesłanek należy do filozofii, ale dzieło dedukowania z nich zasobu wiedzy potocznej należy do matematyki, jeśli matematykę rozumieć w sposób dość liberalny.”89 Innymi słowy, filozofia postępuje drogą analizy logicznej od tego, co złożone i względnie konkretne, do tego, co prostsze i bardziej abstrakcyjne. Różni się więc od nauk szczegółowych, które postępują od prostszego do bardziej złożonego, a także różni się od czysto dedukcyjnej matematyki.

Filozof może jednak stwierdzić, że niektóre z założonych logicznie przesłanek potocznego zasobu przyjętej wiedzy same są wątpliwe. A stopień prawdopodobieństwa każdego następstwa będzie zależeć od stopnia prawdopodobieństwa najbardziej wątpliwej przesłanki. Analiza logiczna nie służy więc po prostu odkrywaniu utajonych wyjściowych zdań czy przesłanek. Służy również ułatwianiu nam oceny stopnia prawdopodobieństwa przysługującego temu, co uchodzi potocznie za wiedzę, a więc następstw owych przesłanek.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>