Rozprzestrzenione zbiorowe nawyki

Zauważono już, że środowisko nie oznacza dla Deweya po prostu fizycznego, pozaludzkiego środowiska. Z moralnego punktu widzenia stosunki człowieka z jego środowiskiem społecznym mają w istocie podstawowe znaczenie. Błędem jest bowiem myśleć, że moralność powinna być społeczna: „moralność jest społeczna”.51 Jest to po prostu fakt empiryczny. Wprawdzie zwyczaje, będące rozprzestrzenionymi jednolitymi nawykami, w znacznej mierze istnieją dlatego, że jednostki stają w obliczu podobnych sytuacji, na które w podobny sposób reagują. „Ale w znacznie większym stopniu zwyczaje trwają, ponieważ jednostki kształtują swe osobiste nawyki w warunkach ustanowionych przez uprzednie zwyczaje. Jednostka przyswaja sobie zazwyczaj moralność z chwilą, gdy dziedziczy język swej grupy społecznej.” 52 Wprawdzie jest to bardziej może wyraźne w przypadku wcześniejszych form społeczeństwa, w społeczeństwie współczesnym bowiem, w każdym razie w takim jak zachodnie społeczeństwa demokratyczne, jednostka otrzymuje rozmaite wzory obyczajowe w szerokim zakresie. W każdym razie zwyczaje, jako skłonności do pewnych sposobów postępowania i coś, co kształtuje pewne poglądy, tworzą wzory moralne. Możemy więc powiedzieć, że „z uwagi na cele praktyczne moralność to tyle co zwyczaje, grupowe sposoby bytowania, ustalone nawyki zbiorowe” 53.

A zarazem zwyczaje, jako rozprzestrzenione zbiorowe nawyki, trwają zazwyczaj nawet gdy już nie odpowiadają potrzebom człowieka w jego stosunkach z jegc środowiskiem. Często przeradzają się w mechaniczną rutynę, powstrzymując wzrost i rozwój człowieka. A powiedzenie tego wskazuje, że istnieje w człowieku inny czynnik, poza nawykiem, istotny dla moralności. Czynnikiem tym jest popęd. W istocie, nawyki jako nabyte dyspozycje do działania w pewien sposób są wtórne względem popędów, których nie nabywaliśmy i których nie uczyliśmy się.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>