Ruch pragmatyczny był zjawiskiem amerykańskim

Wprawdzie przejawy postawy pragmatycznej można znaleźć nawet w filozofii niemieckiej. W siódmym tomie tej Historii filozofii wspomniano o nacisku, jaki F. A. Lange62 kładł na życiową wartość teorii metafizycznych oraz doktryn religijnych, kosztem ich wartości poznawczej, oraz o sposobie, w jaki Hans Vaihinger63 rozwijał coś, co możemy nazwać pragmatycznym poglądem na prawdę, przejawiającym wyraźne pokrewieństwo z Nietzschego teorią fikcji.64 Zwrócono także uwagę na wpływ wywierany na Wiliama Jamesa przez G. T. Fe- chnera65, szczególnie przez jego rozróżnienie „dziennych” i „nocnych” poglądów na świat oraz jego twierdzenie, że jesteśmy uprawnieni, przy niezmienionych pozostałych warunkach, do wyboru tego poglądu na świat, jaki przyczynia się najbardziej do ludzkiego szczęścia i rozwoju kultury. Co do myśli francuskiej, w pierwszym paragrafie tego rozdziału wspomniano o pomocy, jaką czerpał James z pism Charles’a Renouviera. A Renouvier, zauważmy, utrzymywał, że przekonanie, a nawet pewność nie są sprawami czysto intelektualnymi, lecz że uznawanie czegoś angażuje również uczucia i wolę. Ale choć pokrewieństwa z pragmatyzmem możemy znaleźć z pewnością nie tylko w myśli niemieckiej, lecz również we francuskiej66, ruch pragmatyzmu wiąże się na stałe przede wszystkim z nazwiskami trzech filozofów amerykańskich – Peirce’a, Jamesa i Deweya.

Nie znaczy to, że Anglia była pozbawiona tego ruchu, ale angielski pragmatyzm nie był ani tak wpływowy, ani tak wyrazisty jak jego amerykański odpowiednik. Nie można dać właściwego ujęcia filozofii amerykańskiej nie włączając do niego pragmatyzmu. Peirce był wybitnym myślicielem pod każdym względem, a nikt nie zaprzeczy wpływowi wywieranemu przez Jamesa i Deweya na życie umysłowe Stanów Zjednoczonych. Wprowadzili oni filozofię na czołowe miejsce, uczynili z niej, by tak rzec, sprawę publiczną, a szczególnie Dewey posłużył się nią w dziedzinie wychowania i zagadnień społecznych. Ale nie popełniłoby się wielkiego grzechu pominięcia, jeśli w opisie rozwoju współczesnej filozofii brytyjskiej nie wspomniałoby się o pragmatyzmie, choć nawet spowodował on pewne naruszenie spokoju w kręgach filozoficznych. Ale w opisie dziewiętnastowiecznej myśli brytyjskiej, w którym wspominano wielu mniejszych filozofów, jakaś wzmianka o pragmatyzmie wydaje się pożądana.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>