Russel a błędy zwykłego człowieka

Russell nie przypisuje żadnych tego rodzaju błędów zwykłemu człowiekowi. Chodzi mu o to, że filozofom, zastanawiającym się nad rzeczywistymi lub rzekomymi założeniami wyrażeń językowych, takie wyrażenia opisowe jak „złota góra” mogą dawać sposobność, i w przekonaniu Russella dawały ją, do prób postulowania bytów o osobliwym statusie, bytów umieszczonych między istnieniem rzeczywistym a nieistnieniem. A zadaniem teorii deskrypcji jest usuwanie tej pokusy przez wykazywanie, że wyrażenia opisowe są symbolami niezupełnymi, które, według Russella, nic nie znaczą, to znaczy, nie oznaczają żadnego bytu. Paradoksalną stroną teorii deskrypcji jest okoliczność, że z powodu swej ogólności stosuje się równie dobrze zarówno do takich wyrażeń jak „złota góra” czy „król Francji”, jak też do takich wyrażeń jak „autor The Principles of Mathematics”, nie mówiąc o innej klasie wyrażeń, takich jak „okrągły kwadrat”. Ale jej zadaniem jest przyczynienie się do usuwania bytów fikcyjnych, którymi pewni filozofowie, nie zaś ludzie z ulicy, nadmiernie zaludnili świat. Służy ona zatem temu celowi, jakiemu służy brzytwa Ockhama, i można ją objąć ogólnym mianem analizy redukcyjnej, a analiza ta stanowi temat, do którego będziemy musieli powrócić.

Ostatnia sprawa. Zwracaliśmy uwagę, że kiedy takie wyrażenie jak „złota góra” czy „autor Waverleya” występuje jako podmiot gramatyczny iakieeoś zdania, Russell utrzymuje, że nie jest to podmiot tyki można przełożyć na zdania logiki, zachowując ich wartości logiczne. Zanim przejdziemy do Russella ogólnej idei analizy redukcyjnej, warto zauważyć, że sprowadzalność matematyki do logiki nie znaczy, iż matematyka opiera się na prawach myśli, rozumianych psychologicznie jako prawa rządzące myśleniem ludzkim. Na początku tego stulecia Russell był przekonany, że matematyka wyprowadza nas poza to, co ludzkie, „do dziedziny absolutnej konieczności, z którą musi się zgadzać nie tylko świat rzeczywisty, lecz każdy możliwy świat”.34 W owym idealnym świecie matematyka tworzy wieczny gmach prawdy, a rozpamiętując jego spokojne piękno człowiek może znaleźć u- cieczkę od świata pełnego zła i cierpienia. Ale stopniowo, choć z oporami, Russell doszedł do uznania poglądu Wittgensteina, że czysta matematyka składa się z „tautologii”. Tę zmianę poglądów opisał jako „stopniowe odchodzenie od Pitagorasa”.35 Jednym ze skutków oddziaływania I wojny światowej na umysł Russella było odwrócenie się od idei wiecznej dziedziny abstrakcyjnej prawdy, gdzie można znaleźć ucieczkę w rozpamiętywaniu bezczasowego i nieludzkiego piękna, i skupienie się na rzeczywistym, konkretnym świecie. To zaś oznaczało, przynajmniej częściowo, odejście od badań czysto logicznych ku teorii poznania oraz ku tym częściom psychologii i językoznawstwa, które wydawały się istotne dla epistemologii.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>