Russel a podmiot i umysł

W książce Our Knowledge of the External World („Nasze poznanie świata zewnętrznego”, 1914) Russell przedstawia przedmioty fizyczne zdrowego rozsądku i nauki jako konstrukcje logiczne z aktualnych danych zmysłowych, a sensibilia, czyli możliwe dane zmysłowe definiuje przez odniesienie do nich. W każdym razie, „myślę, że można powiedzieć całkiem ogólnie, że o ile fizyka czy zdrowy rozsądek są weryfikowalne, muszą poddawać się interpretacji w terminach samych aktualnych danych zmysłowych”.40 Ale w wykładzie o ostatecznych składnikach materii, wygłoszonym na początku 1915 r., Russell zauważa, że podczas gdy cząstki, o których mówi fizyka matematyczna, są konstrukcjami logicznymi, użytecznymi symbolami fikcyjnymi, „to, co aktualnie dane w doznaniu zmysłowym, bezpośrednie przedmioty wzroku, dotyku czy słuchu są pozaświadomościowe, czysto fizyczne i występują wśród ostatecznych składników materii”.41 Podobnie, „dane zmysłowe to po prostu te wśród ostatecznych składników świata fizycznego, które zdarza nam się bezpośrednio poznawać”.42 Nie jest całkiem jasne, czy zdanie, że dane zmysłowe są „wśród” ostatecznych składników świata fizycznego, jest równoważne uznaniu sensibiliów za elementy tej klasy, czy też znaczy ono po prostu, że dane zmysłowe to jedyne ostateczne składniki, które sobie bezpośrednio uświadamiamy. W każdym razie, jeśli mamy uznawać świat zdrowego rozsądku i nauki za konstrukcję logiczną lub hierarchię konstrukcji logicznych z aktualnych danych zmysłowych jednej osoby, trudno zrozumieć, jak można skutecznie uniknąć sdlipsyzmu. Wkrótce jednak Russell odrzucił przedstawioną tu doktrynę danych zmysłowych. A jego poglądy dotyczące solipsyzmu zostaną rozważone później.

Dotychczas zajmowała nas wyłącznie analiza przedmiotów fizycznych zdrowego rozsądku i nauki. Ale co z podmiotem lub umysłem, który sobie uświadamia przedmioty? Gdy Russell odrzucił monizm i przyjął pluralizm, dokonał zdecydowanego rozróżnienia między aktem świadomości a jej przedmiotem. Pierwotnie wprawdzie, jak sam nam mówi, uznawał pogląd Brentany, że w doznaniu zmysłowym są trzy odrębne składniki, „akt, treść i przedmiot”.43 Następnie doszedł do poglądu, że rozróżnienie między treścią a przedmiotem jest zbędne, ale nadal był przekonany o relacyjnym charakterze doznania zmysłowego, to znaczy, że w doznaniu zmysłowym podmiot uświadamia sobie przedmiot. A przekonanie to znalazło, na przykład, wyraz w Zagadnieniach filozofii (1912). W pracy tej Russell przyznawał, choćby na próbę, że podmiot można poznawać bezpośrednio. Nie wynika stąd oczywiście, że przyjmował idee stałej substancji umysłowej, ale utrzymywał w każdym razie, że poznajemy bezpośrednio to, co można by bodaj nazwać ja momentalnym, dokładnie mówiąc, ja ujmującym przedmiot w danym akcie świadomości. Innymi słowy, była to raczej sprawa fenomenologicznej analizy świadomości niż teorii metafizycznej .

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>