Stosowanie zasady pragmatycyzmu

Z punktu widzenia dziejów pragmatyzmu głównym osiągnięciem Peirce’a jest oczywiście jego analiza znaczenia, jego reguła rozjaśniania pojęć. A rozważana w sposób ogólny, reguła ta ma oczywistą wartość. Może bowiem służyć za przydatny oścień czy bodziec, popychający nas. byśmy nadawali konkretną treść naszym pojęciom, a nie godzili się, by słowa pełniły obowiązki jasnych idei. Innymi słowy. pobudza nas ona do prowadzenia analiz pojęciowych. Na przykład wydaje mi się dość oczywiste, że jeśli nie byłoby żadnej zauważalnej rozn.ey między jak je nazywa Peirce, „praktycznymi następstwami” zy ..praktycznymi skutkami” słów „twardy” i „miękki”, nie różniłyby się one faktycznie co do znaczenia. Jako ogólne kryterium znaczenia Peirce’owska zasada pragmatycyzmu narażona jest wprawdzie na zarzuty tego samego rodzaju, jakie wytoczono przeciw neo- pozytywistycznemu kryterium znaczenia. Bardzo trudno jest interpretować wszystkie zdania o faktach jako przewidywania lub zbiory przewidywań. Ale nie zmienia to faktu, że zasada pragmatycyzmu ujawnia pewne strony sytuacji semantycznej, które trzeba uwzględnić rozwijając teorię znaczenia. Innymi słowy, Peirce wniósł wartościowy wkład w logikę. A nie ma w tym nic wyjątkowego, że dopuścił, by to, co widział wyraźnie, zaciemniało inne strony owej sytuacji.

Widzieliśmy jednak, że stosując zasadę pragmatycyzmu w konkretnym kontekście Peirce stwierdza wprost, że nasza idea czegoś jest naszą ideą zmysłowo uchwytnych skutków tego czegoś. Jeśli brać to zdanie poważnie w jego postaci ogólnej, wydaje się ono podważać światopogląd metafizyczny Peirce’a. Podejmuje on wprawdzie próbę zastosowania swej zasady do pojęcia Boga, tak by nie usunąć owego pojęcia.77 I zauważa 78, że jeśli spytać pragmatycystę, co rozumie przez słowo „Bóg”, może on odpowiedzieć, że tak jak długie obcowanie z dziełami Arystotelesa zaznajamia nas z myślą filozofa, tak też badanie świata psychofizycznego daje nam znajomość tego, co można nazwać w jakimś analogicznym sensie „myślą” Boską. Ale jeśli brać poważnie wypowiedziane przez niego gdzie indziej zdanie o „zmysłowo uchwytnych skutkach”, wynika z niego, jak się wydaje, że bądź nie mamy żadnego jasnego pojęcia Boga, bądź że idea Boga jest po prostu ideą jego zmysłowo uchwytnych skutków. I faktycznie sam Peirce wskazuje w pewnym miejscu n, że pytanie, czy rzeczywiście jest taki byt jak Bóg, jest pytaniem, czy fizyka jest czymś obiektywnym, czy też jest po prostu fikcyjną konstrukcją utworzoną przez umysły uczonych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>