Świadomość według Moore’a

Można wysunąć zarzut, że posługując się terminem „przedmiot”, zamiast terminu „treść”, argument o takim przebiegu zakłada po prostu to, co ma być dowiedzione. Faktycznie kolor niebieski jest raczej treścią niż przedmiotem wrażenia koloru niebieskiego, a każde rozróżnienie, jakiego możemy dokonać między elementami treści i doznaniem lub świadomością, jest wynikiem abstrahowania dokonanego na organicznej jedności.

Dla Moore’a jednak odwoływanie się do pojęcia organicznej jedności jest równoznaczne z próbą ujmowania rzeczy na oba sposoby, To znaczy, owo rozróżnienie jest jednocześnie dozwolone i zakazane. W każdym razie Moore nie jest skłonny przyznać, że „treść” jest właściwszym terminem niż „przedmiot”. Uprawnione jest mówienie o kolorze niebieskim jako o części treści niebieskiego kwiatu, ale wrażenie koloru niebieskiego samo nie jest niebieskie – jest świadomością czy doznaniem koloru niebieskiego jako przedmiotu. A „ów stosunek jest właśnie tym, co rozumiemy w każdym przypadku przez «poznawanie»”.14 Poznawanie czy uświadamianie sobie koloru niebieskiego nie jest posiadaniem w umyśle przedstawiającego obrazu, którego treścią czy częścią treści jest kolor niebieski: jest to bezpośrednie uświadomienie sobie przedmiotu „kolor niebieski”.

Według Moore’a zatem świadomość, którą zawiera wrażenie, jest tą samą swoistą relacją, która stanowi w sposób zasadniczy każdy rodzaj poznania. A zagadnienie wyjścia z subiektywnej dziedziny czy kręgu naszych wrażeń, obrazów i idei jest pseudozagadnieniem. Ponieważ „samo posiadanie wrażenia jest już byciem poza tym kręgiem. Jest poznawaniem czegoś, co równie prawdziwie i rzeczywiście nie jest częścią mojego doświadczenia, jak wszystko, co w ogóle mogę poznać”.15

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>