Teoria Moore’a

Moore w pełni uświadamiał sobie w czasie pisania, że teoria ta brzmi bardzo dziwnie. Ale poważniejsza niż jej dziwność jest trudność zrozumienia, że nie usuwa ona rozróżnienia między zdaniami prawdziwymi a fałszywymi. Załóżmy, na przykład, że jestem przeświadczony, iż ziemia jest płaska. Jeśli to, o czym jestem przeświadczony, jest zdaniem, z wyłożonego wyżej ujęcia zdań wynika, jak się zdaje, że płaskość ziemi jest rzeczywistością. Moore odrzucił zatem w końcu pogląd, że tym, o czym jesteśmy przekonani, są zdania. Faktycznie odrzucił koncepcję zdań w ogóle, w każdym razie w takim sensie, w jakim ją poprzednio wysuwał. Zarazem trzymał się realistycznego poglądu na poznanie, uznającego je za swoistą, nie poddającą się analizie relację między poznającym podmiotem a przedmiotem, relację, która w niczym nie zmienia natury przedmiotu. Co do prawdziwości i fałszywości przekonań, doszedł do uznania, że musi ona zależeć w pewnym sensie od odpowiedniości lub jej braku, choć czuł się niezdolny do podania jakiegoś jasnego ujęcia natury tej odpowiedniości.

Otóż, jeśli bycie członem swoistej i niedefiniowalnej relacji, która stanowi poznanie, w niczym nie zmienia natury przedmiotu, musi istnieć przynajmniej jedna zewnętrzna relacja. I faktycznie Moore, przypisawszy idealistom pogląd, że żadna relacja nie jest czysto zewnętrzna, w tym sensie, że nie ma relacji nie wpływającej na natury czy istoty członów, przystępuje do obalania tego poglądu. A więc w artykule o pojęciu tego, co względne 10, rozróżnia terminy „względny” i „odniesiony” i stwierdza, że ten pierwszy, gdy orzeka się go o jakiejś rzeczy, wskazuje, że relacja czy relacje, o których mowa. śą istotne dla podmiotu, o którym się ów termin orzeka. Ale stąd wynika, że relacja czegoś, co jest całością, do czegoś innego jest identyczna z ową całością lub jest jej częścią. A to pojęcie, utrzymuje Moore, jest wewnętrznie sprzeczne. Innymi słowy, rzecz jest tym, czym jest, i nie jest definiowalna w terminach jej relacji do czegoś innego. A więc natury rzeczy nie może stanowić natura systemu, do którego ona należy, a idealistyczny monizm zostaje w ten sposób pozbawiony jednej ze swych głównych podstaw.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>