Wkład Schillera do pragmatyzmu

Schiller był znacznie mniej niż James skłonny do oddawania się spekulacji metafizycznej. Utrzymywał wprawdzie, że humanizm, pogląd antropocentryczny, wymaga, byśmy spoglądali na świat jako na coś „całkowicie plastycznego”S4, poddającego się nieograniczonym zmianom, jako na coś, co możemy z niego zrobić. Ale choć przyznawał, że humaniści czy pragmatyści będą traktować z tolerancją wysiłki metafizyków i będą przyznawać wartość estetyczną ich systemom, twierdził zarazem, że „metafizyka wydaje się skazana, by pozostać osobistym przypuszczeniem co do ostatecznej rzeczywistości oraz by mieć niższą wartość obiektywną niż nauki, będące w istocie powszechnymi metodami ujmowania zjawisk”.85 Tu znów dostrzegamy trudność, jaką napotyka Schiller, gdy ma wyjaśnić, co może znaczyć „działanie” poza dziedziną hipotez nauki. Teoriom metafizycznym przypisuje więc wartość estetyczną raczej niż prawdziwościową. Jest to oczywiste, skoro hipotezy naukowe uznaje za empirycznie weryfikowalne, podczas gdy systemy metafizyczne nie są empirycznie weryfikowalne. I znów wracamy do pytania, czy nie jest tak, że weryfikacja, jakaś odmiana „działania”, raczej pokazuje, że hipoteza jest prawdziwa (lub prowadzi do pokazania tego), niż ustanawia jej prawdziwość.

Główny wkład Schillera do pragmatyzmu polega na jego ujęciu logiki, bardziej zawodowym i szczegółowym niż ujęcie Williama Jamesa. Ale nie można powiedzieć, iż okazało się, że jego ogólna interpretacja logiki ma „wartość przetrwania”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>