Zainteresowanie amerykańskich idealistów zagadnieniami religijnymi

Nie raz mieliśmy już sposobność zwracać uwagę na zainteresowanie amerykańskich idealistów zagadnieniami religijnymi. Nie ma raczej przesady w powiedzeniu, że niektórzy idealiści osobowi, tacy jak Bowne, posługiwali się praktycznie filozofią jako apologetyką, broniąc re- ligii chrześcijańskiej. Ale w przypadku personalistycznego idealizmu absolutnego26, jak u Hockinga, bardziej chodzi o rozwijanie religijnego poglądu na świat i o przedstawienie religijnej wizji przyszłości, niż o obronę konkretnej historycznej religii. A to jest wyraźnie bardziej zgodne z W. T. Harrisa programem filozofii spekulatywnej. Harris bowiem przyjmował, że tradycyjne doktryny i organizacja Kościoła stopniowo tracą swój wpływ na umysły ludzkie, że potrzebny jest nowy światopogląd religijny, oraz że w części zadaniem filozofii spekulatywnej czy idealizmu metafizycznego jest sprostanie tej potrzebie.

Zarazem idealizm nie pociągał za sobą koniecznie ani obrony już istniejących religii, ani też stanowczego przygotowywania pola dla nowej religii. Naturalne jest oczywiście oczekiwanie od idealisty metafizycznego jakiegoś zainteresowania religią czy przynajmniej wyraźnego uznania jej doniosłości w życiu ludzkim. Zmierza on bowiem w ogólności do syntezy doświadczenia ludzkiego, a szczególnie do oddania sprawiedliwości tym postaciom doświadczenia, które materialista i pozytywista skłonni są bądź pomniejszać, bądź wykluczać z zasięgu filozofii. Błędne byłoby jednak myślenie, że idealizm jest koniecznie tak związany bądź z wiarą chrześcijańską, bądź z mistycznym nastawieniem filozofa, takiego jak Hocking, że jest nieodłączny od przeżywanych głęboko przekonań religijnych. Zajmowanie się zagadnieniami religijnymi nie znamionowało obiektywnego idealizmu Creightona, ani myśli Branda Blansharda (1892-1966), Sterlingow- skiego profesora filozofii w Yale University, dwudziestowiecznego idealisty amerykańskiego, znanego najlepiej w Wielkiej Brytanii.27

Zainteresowanie amerykańskich idealistów zagadnieniami religijnymi cz. II

W znakomitym dwutomowym dziele, The Nature of Thought („Natura myśli”, 1939-1940), Blanshard oddaje się krytycznej analizie tych interpretacji myśli i poznania, które uznaje za fałszywe lub nieodpowiednie, oraz obronie rozumu pojmowanego przede wszystkim jako odkrywanie związków koniecznych. Odrzuca ograniczanie konieczności do zdań czysto formalnych i sprowadzanie jej do konwencji, a ruch myśli przedstawia jako ruch ku logicznemu ideałowi wszechobejmującego systemu współzależnych prawd. Innymi słowy, podtrzymuje pewną wersję koherencyjnej teorii prawdy. Podobnie, w książce Reason and Analysis („Rozum a analiza”, 1962) Blanshard oddaje się w warstwie negatywnej głębokiej krytyce filozofii analitycznej ostatniego czterdziestolecia, włącznie z pozytywizmem logicznym, atomizmem logicznym oraz tak zwanym ruchem lingwistycznym, a w warstwie pozytywnej – wykładowi i obronie własnego ujęcia działania rozumu. Wygłosił on wprawdzie dwa cykle wykładów Giffordowskich, ale w książce Reason and Goodness („Rozum a dobro”, 1961), przedstawiającej cykl pierwszy, nacisk pada na obronę roli rozumu w etyce przed, na przykład, emotywistyczną teorią etyki, a z pewnością nie na zbudowanie moralne czy religijne.28

Uwagi te nie są pomyślane ani jako pochwała, ani jako krytyka Blanshardowskiego uwolnienia się od zainteresowania zagadnieniami religijnymi i od tonu uniesienia, stanowiących wyraźne cechy wielu publikacji amerykańskich idealistów. Chodzi raczej o to, że przykład Blansharda pokazuje, iż idealizm jest w stanie bronić się z powodzeniem oraz wymierzać dotkliwe ciosy wrogom, nie przejawiając cech, które w oczach niektórych jego krytyków z miejsca go dyskwalifikują, tak jakby z samej swej natury służył pozafilozoficznym celom. Poza wszystkim, sam Hegel potępiał wszelkie mylenie filozofii z uniesieniem i odrzucał odwoływanie się do mistycznych intuicji.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>