Zaplecze filozoficzne Newmana

Ale zaplecze filozoficzne Newmana było bardzo różne od Pascalow- skiego. Stanowiła je bowiem w znacznej mierze filozofia brytyjska. Jako student Newman uzyskał pewną wiedzę o Arystotelesie, a choć nikt nie nazwałby go arystotelikiem, grecki filozof na pewno wywari jakiś wpływ na jego myśli. A co do platonizmu, który uważał pod pewnymi względami za pokrewny sobie duchowo, wydaje się, że wiedzę o nim Newman uzyskał głównie od pewnych autorów wczesnochrześcijańskich oraz od Ojców Kościoła. Z filozofów brytyjskich studiował niewątpliwie Francisa Bacona i wiedział coś o Hume’ie, którego uważał za myśliciela przenikliwego, lecz niebezpiecznego, ale w swej Apologia stwierdza, że nigdy nie studiował Berkeleya. Dla Locke’a natomiast żywił głęboki szacunek. Mówi nam wyraźnie, że odczuwał ów szacunek „zarówno dla charakteru, jak i zdolności Loeke’a, dla jego męskiej prostoty umysłu i jego szczerej bezstronności” 3, i dodaje, że „tyle jest w jego uwagach o rozumowaniu i dowodzeniu tego, z czym się zupełnie zgadzam — że nie jest dla mnie przyjemne traktować go jako przeciwnika poglądów, które zawsze żywiłem jako słuszne”.4 Poza Locke’iem musimy wymienić biskupa Butlera5, który wywarł jawny i wyraźny wpływ na myśli Newmana.

Później Newman studiował pisma dziekana Mansela (1820—1871), niektórych filozofów szkockich oraz System logiki J. S. Milla. Ponadto, mimo że się tego wypierał, można pokazać, iż miał pewną znajomość Coleridge’a. Ale Newmana znajomość myśli niemieckiej wydaje się znikoma, szczególnie znajomość z pierwszej ręki. Jeśli więc pominiemy wczesne studia nad Arystotelesem, możemy powiedzieć, że jego idee filozoficzne ukształtowały się w klimacie empiryzmu brytyjskiego oraz pod wpływem Butlera. Rozmaite zainteresowania i działalność pozostawiały mu w istocie niewiele czasu i energii na poważne lektury filozoficzne, jeśli nawet skłonny był do rozległych lektur w tej dziedzinie. Ale w każdym razie to, co czytał, stanowiło jedynie bodziec do kształtowania własnych idei. Nigdy nie był kimś, kto zasługiwałby na miano ucznia jakiegoś filozofa.

Co do filozofii scholastycznej, Newman wiedział o niej niewiele. W późniejszych latach w każdym razie posiadał pewne pisma pionierów odrodzenia scholastyki. A gdy w 1870 r. Leon XIII opublikował encyklikę Aeterni Patris, nakłaniającą do studiowania św. Tomasza, Newman ułożył, choć go nie wysłał, list z wyrazami uznania dla papieża. Ale ów list pokazuje wyraźnie, że miał na myśli odrodzenie życia intelektualnego w Kościele, w nawiązaniu do myśli Ojców i Doktorów raczej, niż do tomizmu w szczególności. A w każdym razie staromodny tomizm podręcznikowy nie był raczej pokrewny umysłowości Newmana. To prawda, że po jego śmierci różni filozofowie scholastyczni przyjmowali i przystosowywali podsuwaną przez

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>